ogrodnik

Wydawać by się mogło, że ani zarobki, ani dość szczególne warunki pracy ogrodników nie są tym, co mogłoby zachęcić do uprawiania tego zawodu. Tymczasem, od dłuższego już czasu widać bardzo wyraźnie, że popyt na wiedzę i usługi ogrodników nieustannie wzrasta. Szczególnie na Mazowszu, którego mieszkańcy są w skali kraju najzamożniejsi. To główny powód, dla którego to właśnie tutaj powstaje i funkcjonuje najwięcej przedsiębiorstw branży ogrodniczej. Wykorzystując nowoczesne technologie, ogrodnicy spełniają coraz większe oczekiwania wymagających klientów. Nie brakuje wśród nich zarówno pojedynczych, prywatnych odbiorców, marzących o pięknym, przydomowym ogrodzie jak i tych, odpowiedzialnych za projektowanie, organizację zielonych przestrzeni nowoczesnych osiedli, biurowców, przedsiębiorstw.

Wykształcenie, jak twierdzą właściciele znanych firm ogrodniczych choć bardzo pomaga, nie jest w zawodzie najważniejsze. Nie ten okazuje się być dobrym ogrodnikiem, kto skończył studia ale ten, kto kocha przyrodę, pracę na świeżym powietrzu, ma zamiłowanie do roślin. Zawód ogrodnika to przede wszystkim pasja, która każe dokształcać się, śledzić nowinki z branży, obserwować. Równie dobrze można go więc zdobyć kończąc zasadniczą szkołę zawodową, technikum ogrodnicze lub dwuletnią szkołę policealną. Każda z nich daje realne szanse na pracę ciężką, ale zajmującą i satysfakcjonującą.

budowlaniec

Rynek pracy, który nieustannie przeżywa jakieś trudności i zawirowania, z budowlańcami obchodzi się chyba nie najgorzej. Co prawda, wszyscy oni bez względu na zajmowane stanowisko narzekają na niskie zarobki, nieadekwatne do wykonywanej bardzo ciężkiej pracy, nikt jednak nie ma wątpliwości, że pracy w sektorze budowlanym nie brakuje. Wręcz przeciwnie. W województwie mazowieckim jest jej wyjątkowo dużo.  Natomiast  na każdej prawie budowie w Warszawie, Radomiu czy Ciechanowie brakuje fachowców, dobrych, wykwalifikowanych pracowników fizycznych i kadry kierowniczej.  Z jednej strony zbyt mała ilość szkół, kształcących w zawodach niepopularnych i mało prestiżowych, których rynek pracy bardzo jednak potrzebuje (murarz, tynkarz, stolarz, ślusarz, itp.) z drugiej zaś, niesatysfakcjonujące robotników, techników i inżynierów zarówno zarobki, jak i wymagania sprawiają, że naprawdę dobrzy pracownicy uciekają za granicę (dużo korzystniejsze warunki pracy) a pracodawcy zmuszeni są często zatrudniać byle kogo. A przecież praca w budowlance to zajęcie niezwykle odpowiedzialne. I nie chodzi tu tylko o inżynierów czy konstruktorów. Robotnicy też muszą być dobrzy w tym co robią.  Tymczasem, wielu z nich uważa, że dobra pensja po prostu im się należy nawet wtedy, kiedy nie jest  wykładnikiem ani wystarczających kwalifikacji, ani tym bardziej szacunku do samej pracy.

Programista

Biorąc pod uwagę fakt, że zawód programisty jest profesją niezwykle atrakcyjną finansowo trudno się dziwić, że tak wielu młodych ludzi, chociaż nie tylko, decyduje się go wykonywać. Programiści, zwłaszcza na Mazowszu zarabiają rzeczywiście dobrze pod warunkiem jednak, że uprawiają swój zawód z przyjemności. Banał? Nic podobnego. Atrakcyjna pensja jest w ich przypadku rezultatem ciężkiej, systematycznej pracy, wyjątkowego zaangażowania i wielu lat nauki, która tak naprawdę nie kończy się nigdy z uwagi na nieustannie rozwijającą się myśl informatyczną. Profesjonalni programiści są pasjonatami. Chociaż świetnie znają swoją branżę nie przestają doskonalić się, szukać nowych rozwiązań. Tylko o takich fachowców walczą dobre, liczące się na rynku firmy. Są w stanie rywalizować między sobą oferowanymi programistom stawkami i benefitami pozapracowniczymi. W tej chwili to programiści, ci najlepsi oczywiście, decydują o tym z kim i dla kogo będą pracować. O wyborze pracodawcy, jak się okazuje nie zawsze decydują lepsze pieniądze. Znacznie ważniejsze są dla programistów możliwości pracy z podobnymi do siebie zapaleńcami, udział w ciekawych, innowacyjnych przedsięwzięciach.

Mazowiecki rynek pracy, szczególnie stołeczny, stwarza programistom nieograniczone możliwości. Stają się one tym atrakcyjniejsze im bardziej zwiększa się  deficyt na wysokiej klasy specjalistów, programistów pasjonatów. Do branży IT, tymczasem, zbyt często trafiają osoby, których wysokie wymagania finansowe zupełnie nie pokrywają się z posiadanymi przez nie umiejętnościami. Te, według pracodawców są zazwyczaj niewielkie.

Współpraca

Partnerstwo biznesowe to stosunkowo nowy, ale bardzo ciekawy sposób na stworzenie własnego, atrakcyjnego stanowiska pracy. Zainteresuje on na pewno osoby odważne, kreatywne, zmotywowane, zdecydowane realizować swoje zawodowe marzenia. Jak zostać partnerem biznesowym? Od strony formalnej nie jest to trudne. Wystarczy zarejestrować działalność gospodarczą (można to zrobić nawet przez Internet), zastanowić się, jaką formę prawną będzie posiadała nowo powstała firma i...zacząć działać. Tutaj zaczynają się  schody, bo wybór partnera myślącego podobnie jak my, tak samo jak my uczciwego i lojalnego (to podstawowe zasady partnerstwa biznesowego), którego doświadczenie i umiejętności będą doskonale uzupełniać się z naszymi, nie jest taki prosty. Warto go jednak szukać wśród zaufanych znajomych, na portalach internetowych, biorąc udział w ważnych spotkaniach, imprezach, konferencjach. Stworzenie własnego, oryginalnego biznesu z osobą, której tak jak nam będzie zależało na jego powodzeniu nie jest łatwe, ale kiedy wszystko zacznie się już układać, satysfakcja z udanego przedsięwzięcia będzie naprawdę ogromna.

Innym, pod wieloma względami prostszym sposobem na to, żeby zostać partnerem biznesowym jest nawiązanie współpracy z kimś, kto odniósł już sukces na rynku. Chodzi tu o franczyzę, czyli możliwość rozkręcenia własnej działalności pod szyldem znanej marki, skorzystania z gotowego, sprawdzonego już pomysłu innego, bardziej doświadczonego partnera biznesowego.

Partnerstwo biznesowe może funkcjonować w dowolnej branży, dlatego decyzja o tym, w jakiej będziemy rozwijać  działalność zależy przede wszystkim od naszych zainteresowań, umiejętności, doświadczenia. Nie bez znaczenia jednak będą aktualne uwarunkowania gospodarcze. Biorąc pod uwagę fakt, że województwo mazowieckie jest regionem wyjątkowo rozwiniętym, stawiającym na innowacje, otwartym na wciąż nowe rozwiązania i pomysły, możliwości stworzenia ciekawego i dobrze prosperującego biznesu są tutaj naprawdę duże. I chociaż o mazowieckich przedsiębiorcach nie mówi się najlepiej, to właśnie z nimi mimo wszystko, chcemy robić interesy.

Pielęgniarka

O pielęgniarkach znowu zrobiło się głośno. Niedotrzymane obietnice, kolejny strajk. Pielęgniarki znowu czegoś żądają, są rozżalone. Czy słusznie? Chyba tak. Trudno im się dziwić, że chroniąc własne interesy (pieniądze są w tym przypadku ważne, ale nie najważniejsze) decydują się na tak radykalne posunięcia, odchodzą od łóżek swoich pacjentów. Jednych to bulwersuje, inni przyznają im rację, bo przecież ktoś w końcu powinien dostrzec, zrozumieć i starać się rozwiązać problemy, z jakimi codziennie borykają się pielęgniarki w Warszawie i poza nią. Wszystkim wyszłoby to na dobre. Zadowolony, wypoczęty i doceniony pielęgniarz czy pielęgniarka na pewno okaże pacjentowi empatię, troskę. Nie z musu. Tak po prostu, po ludzku. To chyba najważniejsze w tym zawodzie. Warunki pracy jednak, jakie stara się pielęgniarkom zafundować państwo, na bardzo odległy plan odsuwa wszystko to, na czym bazuje ten zawód, co tak naprawdę jest jego istotą. Niezależnie od tego, czy będzie to duży i znany szpital w Warszawie czy inny, mniej renomowany w Ostrołęce lub Ciechanowie, w każdym z nich najlepiej oszczędza się na personelu pielęgniarskim, pomocniczym. Praca w oparciu o niekorzystne umowy śmieciowe, niskie zarobki, nadmiar obowiązków (na 5 pielęgniarek przypada średnio 1000 pacjentów) sprawiają, że nie tylko pielęgniarki czują się traktowane przedmiotowo. Podobnie czują się pacjenci, mając do czynienia ze sfrustrowanym, zobojętniałym i zmęczonym personelem szpitali. Nic więc dziwnego, że młodych osób, decydujących się na zawód pielęgniarki z roku na rok jest coraz mniej. Znalezienie pracy po wyjątkowo wyczerpujących studiach (tylko po ich ukończeniu można ubiegać się o prawo do wykonywania zawodu) to raczej trudna sprawa. Wszystkie warszawskie szpitale, podobnie zresztą jak i te, w innych regionach województwa mazowieckiego odczuwają ogromne zapotrzebowanie na etaty pielęgniarskie. Nie da się ich stworzyć, bo szpitale oszczędzają. Skutek jest taki, że pielęgniarki, które mają szczęście pracować zmuszone są wykonywać swój zawód w sposób, który nie satysfakcjonuje ani ich, ani pacjentów.

Biuro

Pracownik biurowy to pojęcie bardzo ogólne. Dlatego, jeśli trafia się nam ogłoszenie z propozycją pracy dla kogoś takiego, to tak naprawdę nie do końca wiadomo o co chodzi. Pracownik biurowy, podobnie jak administrator działu, sekretarka czy asystent oznacza konkretne, samodzielne stanowisko, czy jest to może wspólne określenie dla nich wszystkich? Biorąc pod uwagę wymagania pracodawców wobec pracowników biurowych i sekretarek oraz zakres należących do nich obowiązków wydaje się, że wszystkie one pokrywają się i tylko od wielkości, kapitału i struktury organizacyjnej firmy będzie zależało, czy obowiązki te wykonywać będzie jedna osoba, czy też rozdzielone one będą na kilka różnych stanowisk. Niezależnie od tego jednak, jak duża będzie to firma to kompetentny, doświadczony i rzetelny pracownik biurowy lub sekretarka zawsze będą jej wizytówką. Ich profesjonalizm w podejmowaniu decyzji i wyjątkowa umiejętność reagowania na niespodziewane sytuacje decydują o tym, w jaki sposób postrzegają firmę współpracujący z nią klienci. Pracodawcy doskonale wiedzą, że wykwalifikowany pracownik biurowy lub sekretarka są doskonałą inwestycją dla firmy dlatego tak ważne jest, aby zatrudnić na to stanowisko osobę z naprawdę dobrymi kwalifikacjami. Nie musi to być wcale dyplom ukończenia studiów wyższych na kierunku związanym z ekonomią czy administracją, chociaż na pewno będzie on mile widziany. Istotne są natomiast szczególe umiejętności, bez których wykonywanie tej pracy będzie bardzo trudne lub niemożliwe. Chodzi tu przede wszystkim o komunikowanie się z ludźmi, organizowanie pracy swojej i innych. Tego trudno nauczyć się na kursie czy szkoleniu w przeciwieństwie, na przykład do płynnej obsługi coraz nowocześniejszych urządzeń biurowych, prowadzenia korespondencji.

Mazowiecki rynek pracy, chociaż wyjątkowo obfity w propozycje dla pracowników biurowych, sekretarek i asystentów nie jest w stanie usatysfakcjonować wszystkich chętnych. Praca w biurze wydaje się być zajęciem bardzo atrakcyjnym. Nie jest co prawda bezstresowa, pozwala jednak rozwijać się, realizować swoje zawodowe plany. Może być początkiem świetnej kariery. Prawdopodobnie dlatego właśnie, zawód ten jest na Mazowszu jednym z najbardziej poszukiwanych.

Handel

Przedstawiciel handlowy to kolejna z tych profesji, które do niedawna jeszcze uważane były za pozbawione perspektyw. Tymczasem, zawód ten ewoluuje i chyba żadna postępująca automatyzacja nie jest w stanie mu zagrozić. Komputer nie zastąpi przecież rozmowy z klientem, nie przekona go do oferowanego produktu czy usługi. Zrobi to przedstawiciel handlowy, który dzisiaj chyba już nikomu nie kojarzy się z domokrążcą czy naciągaczem. Współczesny przedstawiciel handlowy jest specjalistą odpowiedzialnym za kondycję firmy, przedsiębiorstwa, które reprezentuje, to znaczy, których produkty lub usługi sprzedaje. I nie ma w tym żadnej przesady, bo chociaż managerowie starają się umniejszyć udział przedstawicieli handlowych w tworzeniu pozycji finansowej firmy przyznać trzeba, że to właśnie oni, realizując opracowane przez "górę" plany sprzedażowe wykonują dla firmy czarną robotę. Szukają klientów, odpowiadają za długotrwałe i pozytywne relacje z nimi, przekonują do oferowanych towarów, usług i w końcu, dobrze je sprzedają. Wszystko wydaje się proste do momentu, kiedy przedstawiciel handlowy nie stanie oko w oko z odbiorcą, konsumentem, który wcale może nie mieć ochoty skorzystać z jego oferty. Powodzenie przedsięwzięcia zależy więc od doświadczenia handlowca, znajomości technik sprzedażowych, negocjacyjnych i przede wszystkim, zdolności wzbudzania zaufania w odbiorcy. Umiejętności miękkie odgrywają w tym zawodzie chyba najistotniejsza rolę. W zasadniczy sposób wpływają na wysokość wynagrodzenia. Od tego, ilu klientów pozyska handlowiec zależy jego prowizja.

    W Warszawie i poza nią co chwila powstają nowe firmy, zagraniczne koncerny otwierają swoje siedziby. Wszyscy coś produkują, tworzą i chcą sprzedawać. Mazowieccy przedstawiciele handlowi mają więc naprawdę w czym wybierać.

Rekrutacja

Do niedawna jeszcze zdobycie pracy dzięki "plecom" i szerokim znajomościom było wątpliwym powodem do dumy. Dzisiaj, rekomendacja ( nie mylić ze wspomnianymi wyżej pojęciami) okazuje się być coraz popularniejszym i wyjątkowo skutecznym narzędziem rekrutacyjnym, które w przeciwieństwie do tych, opierających się na coraz nowocześniejszych technologiach informatycznych (rekrutacja online) odsłania ludzki charakter relacji biznesowych. Staje się przez to bardzo pozytywnie odbierane przez pracodawców i pracowników. Dla pierwszych jest to sposób na zminimalizowanie ryzyka związanego z zatrudnieniem nowego pracownika. Połączenie zaawansowanych technologii oraz działań, opartych na dialogu, wzajemnej pomocy i zaufaniu przynosi doskonałe rezultaty. Daje szansę na pozyskanie odpowiedniego pracownika, kompetentnego i lojalnego oraz obniżenie kosztów procesu rekrutacyjnego. Dla pracowników jest to efektywna i najbardziej naturalna metoda poszukiwań interesującego miejsca pracy. Zaznaczyć przy tym trzeba, że każda zarekomendowana osoba, podobnie jak inni kandydaci bierze udział w procesie rekrutacyjnym, przechodzi przez każdy jego etap.

Mazowiecki rynek pracy, jako największy i mający najwięcej do zaoferowania najboleśniej odczuwa deficyt dobrych, wykwalifikowanych pracowników, fachowców. Dlatego to tutaj właśnie popularne stają się idee networkingu, tworzenia i utrzymywania wartościowych relacji między przedsiębiorcami, partnerami biznesowymi i samymi pracownikami. Wydają się one być skutecznym sposobem na znalezienie dobrej posady z jednej strony i na pozyskanie wyjątkowych talentów, profesjonalistów z drugiej.

Księgowy

Biorąc pod uwagę szanse na zatrudnienie, bezpieczeństwo pracy czy wysokość wynagrodzenia zawód księgowego, jak twierdzą eksperci Hays Poland należy w tej chwili do najbardziej atrakcyjnych na rynku pracy. Interesująca pensja nie powinna być jednak elementem decydującym o wyborze tego zawodu. Powód jest prosty. Nie każdy się do niego nadaje. Ktoś żywiołowy, mało skrupulatny na pewno się w nim nie odnajdzie. Praca księgowego to zajęcie dla osób cierpliwych, dokładnych i przede wszystkim lubiących się uczyć. To dość istotny warunek.  Księgowy odpowiada za finanse i powodzenie przedsiębiorstwa. Musi więc nieustannie aktualizować swoją wiedzę (specjalistyczne kursy, szkolenia) z zakresu prawa podatkowego, rachunkowości. Pracę na stanowisku młodszego księgowego można rozpocząć już po szkole średniej. Na tym etapie kariery doświadczenie nie jest wymagane. Młodszy księgowy nie podejmuje samodzielnych decyzji, podpatruje, uczy się. Doświadczenie, podobnie jak wykształcenie wyższe i certyfikat zezwalający prowadzić księgi rachunkowe są niezbędne na stanowisku samodzielnego księgowego. W przypadku stanowiska głównego księgowego, ukończenie studiów na kierunku związanym z finansami czy rachunkowością jest już koniecznością.

Wynagrodzenie księgowych zależy od wielkości, kapitału firmy, regionu i branży w jakiej ona działa oraz niezmiennie od wykształcenia, stażu pracy i doświadczenia księgowego. Ciekawą rzeczą jest fakt, że początkujący księgowi już na starcie, nawet poza Warszawą mogą liczyć średnio na 3,4 tysiące złotych brutto, główni księgowi na zarobki rzędu 5,9 tysiąca złotych. Ważne jest też to, że miejsc pracy w tym zawodzie jest stosunkowo dużo. I tak, w Radomiu, Ciechanowie czy Ostrołęce księgowi o różnym stopniu specjalizacji bez większych problemów znajdą coś odpowiedniego dla siebie.

W stolicy, księgowi zarabiają odpowiednio więcej. Najlepiej opłacani są specjaliści z kilkuletnim stażem pracy, zatrudnieni w dużych przedsiębiorstwach z kapitałem zagranicznym. Nie mniej interesujące warunki finansowe zapewniają księgowym rodzime firmy z branży IT, bankowości i przemysłu.

Niania

O pracę niani nie jest trudno, zwłaszcza w tak dużym mieście jak Warszawa, gdzie ludzie mają coraz mniej czasu dla siebie i swoich dzieci. Nianią może zostać osoba pełnoletnia, uczciwa, odpowiedzialna, cierpliwa, kreatywna, sympatyczna i przede wszystkim, lubiąca towarzystwo małych ludzi. Praca opiekunki do dziecka jest zajęciem odpowiednim dla kobiet (zdarzają się i opiekunowie) w każdym wieku. Dla jednych jest to doskonały sposób na dorobienie do studiów, usamodzielnienie się. Dla starszych kobiet czy pań w wieku przedemerytalnym to po prostu praca zawodowa, szansa na wypracowanie renty lub emerytury. Dlatego, tak istotne są regulacje (ustawa żłobkowa), polegające na opłacaniu przez ZUS składek na ich ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe i wypadkowe) oraz na ubezpieczenie zdrowotne od kwoty najniższego wynagrodzenia za wykonywaną pracę. Okazuje się jednak, że nie wszystkim opiekunkom opłaca się legalizacja ich pracy. Podatek dochodowy od wynagrodzenia jest tak wysoki, że wiele z nich, zwłaszcza te młodsze preferują pracę na czarno.

Według danych ZUS, najwięcej legalnie zatrudnionych pań pracuje w Warszawie i okolicach. Te w stolicy zarabiają średnio 13,34 złotych na godzinę chociaż i tu, stawki są różne w zależności od dzielnicy miasta, doświadczenia i kwalifikacji opiekunki. Te ostatnie można zdobyć lub poszerzyć korzystając z interesujących szkoleń i kursów organizowanych, na przykład przez Centrum Doradztwa Personalnego czy Centrum Opiekunek "Słonecznik". Rodzice bardzo sobie cenią nianie, podnoszące swoje zawodowe kwalifikacje, bo w opiece nad dziećmi nie chodzi tylko o ich pilnowanie. Ważne jest ich wychowanie i prawidłowy rozwój.